Wiktor Janukowycz świętuje zwycięstwo, choć nie jest ono tak spektakularne, jak się spodziewał. Jeszcze przed II turą wyborów prezydenckich na Ukrainie sądził, że pokona Julię Tymoszenko 10-procentową przewagą. Tymczasem po przeliczeniu większości głosów zwycięża, ale minimalnie.